6 stycznia 2012

Muang Ngoi, Laos

See on map: Laos
Muang Ngoi było naszym docelowym miejscem w Laosie. Niezwykle klimatyczna wioska położona nad brzegiem Nam Ou składa się z nielicznych domostw i bungalowów przeznaczonych dla przyjezdnych. Miejsce pozbawione drogowego połączenia z resztą świata, jednym połączeniem jest droga wodna. Brak prądu sprzyja integracji, wieczorem włączane są generatory i wioskę rozświetlają światła kolorowych świateł. Jest to doskonały punkt wypadowy do Ban Na, wioski gdzie można zobaczyć życie Laotańczyków z dala od cywilizacji, ale o tym w innym poście.
Muang Ngoi stanowi ostoję ciszy i spokoju, odpoczywasz, zbierasz myśli, zastanawiasz się co słychać w Polsce…, nagle słyszysz ‘Sabaydeeeee!’, czyli laotańskie ‘Dzień dobry’ i wracasz do rzeczywistości, laotańskiej rzeczywistości, czyli błogiego lenistwa w hamaku na tarasie z widokiem na rzekę, mogoty i zimnym BeerLao w dłoni.




































1 komentarz:

Monika Chrzanowska pisze...

Patrząc na Twoje zdjęcia dochodzę do przykrego wniosku, że mało jeszcze w swoim życiu widziałam... :)